Nie mów, nie czuj, nie ufaj — trzy zasady panujące w dysfunkcyjnych domach, które rujnują życie rodzinne i relacje, ale także poczucie bezpieczeństwa ich członków. Dlaczego zaufanie przychodzi osobom z syndromem DDA lub DDD z takim trudem, nawet jeśli dawno już zmienili środowisko, w którym żyją?
Zaufanie
Zaufanie jest stanem umysłu, który tak jak każdy inny stan wpływa na nasze zachowanie. Jest bardzo ważne w społeczeństwie, pomaga nawiązać i podtrzymać satysfakcjonujące relacje interpersonalne. Zaufanie jako stan umysłowy złożone jest z trzech komponentów:
- poznawczego
- emocjonalnego
- behawioralnego w postaci potencjału działania
Raz zawiedzione zaufanie trudno odbudować. Nieufność kojarzona jest z niebezpieczeństwem oraz z ryzykiem, natomiast zaufanie kojarzy się z poczuciem bezpieczeństwa. Kiedy obdarza się kogoś zaufaniem może dojść do osłabienia zdolności poznawczej, co spowodowane jest mniejszą czujnością, ponieważ ze strony osoby obdarzonej zaufaniem nie spodziewamy się niczego złego. Nieufność natomiast powoduje zwiększoną czujność i zachowanie większego dystansu i ostrożności. NIE UFAJ to zasada, którą nasiąkają dzieci z domów dysfunkcyjnych, a która w dorosłym życiu nie pozwala na budowanie szczęśliwych relacji, odbiera wiarę w siebie i utrudnia rozwój zawodowy.
Może Cię zainteresować: Zaufanie w relacji – jak je budować i kiedy powiedzieć dość, gdy druga osoba przekracza jego granice?
Nieufność a syndrom DDA
Wzorce wykształcone najczęściej w dzieciństwie, a które rozwijane są przez całe życie, determinują sposób w jaki człowiek odbiera i dokonuje interpretacji własnego zachowania oraz otaczającego świata. Wzorce poznawczo – emocjonalno – behawioralne składają się ze wspomnień, emocji, przekonań oraz doznań cielesnych. Dotyczą one jednostki oraz relacji z innymi, są samowzmacniające się i bardzo oporne na zmianę.
Kiedy zostaje niezaspokojona w okresie dzieciństwa potrzeba bezpieczeństwa, czułości, empatii, stabilności, troski, akceptacji, zrozumienia i szacunku, a wychowanie odbywa się w rodzinie odciętej od uczuć, zimnej, odrzucającej, wybuchowej, nieprzewidywalnej lub nadużywającej — pojawia się zasada NIE UFAJ. Nieufność w stosunku do innych to cecha osób z syndromem DDD i DDA, wiąże się ona z niepewnością, niskim poczuciem własnej wartości, trudnościami w podejmowaniu decyzji. Osoby dorosłe z tą zasadą wyniesioną z domu, mogą charakteryzować się unikającym stylem przywiązania, co wiąże się często z rezygnacją ze wszelkich intymnych relacji. Bycie w związku tych osób często jest powiązane z dystansowaniem się od partnera, zwłaszcza w chwilach niepowodzeń życiowych, gdzie wydawałoby się że bliskość w takich sytuacjach byłaby naprawdę pomocna.
Skąd wziął się problem?
Jednak tak jak mówi teoria przywiązania, ich charakterystyczny styl przywiązania w związkach miłosnych, wywodzi się po części ze sposobu w jaki rodzice sprawowali nad nimi opiekę. We wczesnym dzieciństwie został w nich ukształtowany schemat relacji w którym ciągle echem rozbrzmiewa pytanie: czy mogę ufać innym? Czy zasługuję na miłość? Czy nie zostanę porzucony? W takim systemie rodzinnym dziecko nauczyło się, że inne związki będą wyglądały podobnie. Osoby z syndromem DDA, czy DDD nie wyniosły z domu wzorów zdrowych relacji, mają potrzebę aby mieć większą kontrolę w związkach. Ogromny problem z zaufaniem jest ściśle powiązany z tym, iż trudno zaufać kiedy już tyle razy zawiodło się na najbliższych osobach. Bez przełamania tego lękowego nastawienia niestety nie może zostać zbudowany żaden zdrowy związek, czego świadomość jest także u osób odczuwających tą zasadę. Utrzymanie notorycznego dystansu, brak zaangażowania emocjonalnego, mistrzowskie unikanie bliskości to drogi do tego aby ponownie nie być zranionym, by zostać w swojej strefie komfortu i zachować poczucie bezpieczeństwa.
Do czego prowadzą niewłaściwe schematy wyniesione z dysfunkcyjnego domu?
Reguły w rodzinach z problemem alkoholowym są sztywne oraz dysfunkcyjne. To ich pochodną staje się szereg ról psychologicznych, powstających w procesie nieświadomym. Role mogą być bardzo trwałe stając się częścią osobowości w dorosłym już życiu, co według teorii psychologicznych wywodzących się od Freuda stanowi o utrwaleniu się mechanizmów ukształtowanych w dzieciństwie. Reguły i zasady życia w dysfunkcyjnym systemie rodzinnym dotyczą członków rodziny, ale także osób spoza niej. Stanowią wynik życia w chaosie, są reakcją na urazy jakie doznawane są w wyniku życia w dysfunkcyjnym środowisku i budzą brak poczucia bezpieczeństwa. Dzieci, które nie otrzymały oparcia w dorosłych są pozbawione pewności i rozeznania. Kształtowaniu się ufności nie sprzyja środowisko w którym dorastają,
a w którym panuje brak spójności działania wraz z niekonsekwencją wychowawczą oraz niedotrzymywaniem obietnic. Utrwalony sposób reagowania i postępowania z dzieciństwa, który pozwalał przetrwać, w dorosłym życiu, jako wyuczony jest stosowany pomimo braku odniesienia do nowej sytuacji. Głęboko zakorzenione ślady i wspomnienia z przeszłości stają się powodem cierpień oraz kłopotów i drogą do niemożności ułożenia sobie satysfakcjonującego życia.
Przeczytaj również: Bliskość, która bywa trudna – czyli DDA/DDD i relacje. WYWIAD.
Wpływ zasady NIE UFAJ na zdrowie psychiczne
Nie ma smutniejszej zasady niż brak zaufania żywiony wobec otaczającego świata. Mózg człowieka z natury potrafi wykryć niebezpieczeństwo oraz reagować na zagrażające bodźce docierające z otoczenia. Pomimo tego, że warto mieć świadomość i umieć oddzielić prawdę od kłamstw, to dystansowanie się od społeczeństwa spowodowane nieufnością może powodować niewiarę w instytucje, która może kierować nawet do teorii spiskowych. Zasada NIE UFAJ wyniesiona z domu, jest wyczerpująca z punktu widzenia zdrowia psychicznego, buduje mur odcinający od innych ludzi, uniemożliwiający nawiązywanie prawidłowych kontaktów, dzięki którym można współpracować z innymi osobami. Z powodu ciągłego braku stałości w dysfunkcyjnym domu, jednostka odczuwa emocje wychodzące znacznie bardziej poza złość i irytację. Staje się mniej otwarta oraz coraz bardziej sceptyczna. Jest to powiązane z ciągłym odczuwaniem bólu na poziomie emocjonalnym, co doprowadza do zmian zachowania, gdy postawa staje się bardziej rygorystyczna wobec otaczającego świata w wyniku braku zaufania.
W procesie nieufności w mózgu aktywowane jest ciało migdałowate oraz inne regiony układu limbicznego, a doświadczenia są podobne jak w momencie stresowym w którym uwalniany jest kortyzol, co jest powodem zmniejszenia odczuwania empatii oraz pomniejsza myślenie krytyczne I refleksyjne. To co prowadzi do podejmowania bardzo ostrożnych decyzji, może prowadzić w niektórych przypadkach również do braku możliwości zareagowania (stan zamrożenia), myślenia, wraz z szerszym postrzeganiem stanu rzeczy, jak również możliwy jest wzrost agresji, aby dokonać zablokowania przedmiotu, który jest powodem nieufności. Niewątpliwie odbija to bardzo negatywne piętno na osobie jak i na otaczającym ją środowisku, a cena za to doświadczenie dla jednostki jest bardzo wysoka, gdyż mózg odbiera je jako stres. Nastawienie defensywne, które towarzyszy ciągle prowadzi do ciągłej niepewności i dyskomfortu.
Nieufność a relacje społeczne
Najbliższe środowisko, które uczy zasady NIE UFAJ jest jak toksyczne powietrze, które odbiera tlen. W grupie społecznej jaką stanowi rodzina dziecko zdobywa swoje doświadczenia w zakresie relacji interpersonalnych oraz zasad współżycia społecznego, co stanowi fundamentalne znaczenie dla rozwoju osobistego, czy późniejszego również funkcjonowania psychologicznego jak i poznawczego w środowisku społecznym. Destrukcyjna zasada braku zaufania z którą członkowie rodziny nie potrafią sobie poradzić może oddziaływać na całe życie, pomimo wyeliminowania źródła napięcia. Sztywny system schematów przyjęty w dzieciństwie oraz strategia unikania zagrożenia stosowane są bez uświadomienia sobie tego, także w dorosłości.
Permanentny stan gotowości psychofizycznej, który związany jest w rodzinach dysfunkcyjnych ze spodziewaniem się w każdej chwili zagrożenia i nieufności wobec ludzi odbija swoje piętno w psychice. Otaczająca rzeczywistość prowadzi jednostkę do ciągłej frustracji w najważniejszych sferach potrzeb psychicznych, czyli: bezpieczeństwa, akceptacji, miłości, czy przynależności, co rodzi nieufność wobec ludzi. Z upływem czasu następuje niedowierzanie wszystkiemu co słyszy oraz widzi, a uczucia ograniczają się jedynie do lęku i napięcia. W związku z wytworzeniem w psychice silnych mechanizmów obronnych jak tłumienie, wyparcie, zaprzeczenie, czy projekcja i usztywnienie ram zachowań, następuje blokowanie cierpienia. Ten adaptacyjny mechanizm pozwala na przetrwanie w dysfunkcyjnym środowisku. Przeniesiona w dorosłe życie zasada NIE UFAJ nie przynosi jednak korzyści a odwrotnie zaczyna działać na szkodę jednostki. Problematycznym staje się mechanizm adaptacyjny, który do tej pory przynosił oczekiwane rezultaty, co rodzi lęk, poczucie bezradności, samotności, ponieważ stają się niezrozumiałe zasady otaczającej rzeczywistości.
Wyniszczająca zasada NIE UFAJ wyniesiona z domu może mieć negatywny wpływ na życie już dorosłego człowieka. Odroczony w czasie skutek wychowywania się w destrukcyjnym środowisku jest widoczny w sposobie funkcjonowania jednostki. Schemat nieufności jest powodem, że ludzie, którzy go posiadają, stają się bardzo czujni i podejrzliwi, co może doprowadzić do kłopotów z odprężeniem się i stanem relaksu w trakcie przebywania wśród innych ludzi, oraz generuje często poczucie bezsilności jak i lęk oraz złość. Zachwiane bardzo jest wówczas poczucie bezpieczeństwa w relacjach. Osobie wpisującej się w schemat nieufności bardzo dobrze znana jest przemoc i naruszanie granic drugiej osoby. W konsekwencji taka osoba łatwo może znów stać się ofiarą przemocy, czy nadużyć oraz mobbingu w pracy, a uwolnienie się z tego typu relacji będzie dla niej trudne, gdyż zgodnie z logiką schematu w innym miejscu jest tak samo bądź gorzej.
Podsumowanie
NIE UFAJ – jest jedną z podstawowych zasad w dysfunkcyjnych rodzinach, która może nieść ze sobą wiele destrukcyjnych konsekwencji związanych z codziennym funkcjonowaniem jednostki w społeczeństwie, czy tworzeniem przez nią bliższych relacji interpersonalnych. Codzienne życie w środowisku, które posługuje się wyniszczającymi zasadami obfituje w sytuacje w których człowiek czuje się zagrożony, jest przytłoczony lękiem, który jest w stanie obezwładnić zarówno umysł jak i ciało. Świat staje się przytłaczający dla osób żyjących w ciągłym napięciu.
Aneta Rusoł
Bibliografia
Aronson E., Aronson J. (2020). Człowiek jako istota społeczna. WN PWN
Kucińska M. (2002a). DDA czyli Dorosłe Dzieci Alkoholików. Charaktery, 8, 14–20.
Kucińska M. (2002b). Dom bez ścian, dzieci bez rodziców. Charaktery, 10, 41–43.
Margasiński A. (2017). Role psychologiczne młodych dorosłych wzrastających
w rodzinach alkoholowych i niealkoholowych mierzone Kwestionariuszem Ról Rodzinnych.
Plopa M. (2011). Psychologia rodziny. Teoria i badania. Elbląg: Wydawnictwo Elbląskiej Uczelni Humanistyczno-Ekonomicznej.
Ryś M. (2011). Wokół uzależnień. ISSN 2082-7067 4(8)2011 Kwartalnik naukowy.
Strelau J. (red.). (2000). Psychologia. Podręcznik akademicki. Gdańsk: GWP.
Zimbardo Ph. Gerrig R.J. (2015). Psychologia i życie. Warszawa: WN PWN.
