Menu Zamknij

Światowy Dzień Sprzeciwu Wobec Bicia Dzieci

Całe wychowanie współczesne pragnie, by dziecko było wygodne, konsekwentnie krok za krokiem dąży, by uśpić, stłumić, zniszczyć wszystko, co jest wolą i wolnością dziecka, hartem jego ducha, siłą jego żądań i zamierzeń.

Jak kochać dziecko. Dziecko w rodzinie.

Syndrom dziecka maltretowanego

Na początku lat 60. XX wieku grupa amerykańskich badaczy wprowadziła pojęcie „syndrom dziecka maltretowanego” dzięki czemu zaczęto interesować się tym problemem szerzej nie tylko w kontekście społecznym, ale również naukowym. Na diagnozę dziecka maltretowanego składa się: wiek dziecka (zwykle do 3lat), wywiad od rodziców lub opiekunów, badania kliniczne, ocena psychoruchowa, dokumentacja medyczna z wcześniejszych pobytów dziecka w szpitalach. Czynniki, które mogą wpływać na przemoc względem dziecka to: np. depresja poporodowa, niechciana ciąża, potomek z pierwszego małżeństwa, rozczarowanie wyglądem lub płcią dziecka, bieda, bezrobocie ale również alkohol czy narkotyki.

Syndrom dziecka potrząsanego

Dotyczy najczęściej dzieci w wieku od 0 -12  miesięcy, Doświadczają go przeważnie dzieci młodych, niedoświadczonych rodziców lub rodzin patologicznych jak również w momencie, gdy opiekę sprawuje ktoś spoza rodziny. Typowe dla zespołu dziecka potrząsanego obrażenia to : urazy wielomiejscowe, złamanie żeber, wielomiejscowa bolesność ciała, zwłaszcza w momencie badania( szczególnie przy ruchach stawów), charakterystyczne rodzaje złamań kości długich, , zgrubienia kości czaszki

Dziecko to też człowiek

W Polsce już w czasach wojennych mieliśmy człowieka, który starał się uwrażliwiać i przypominać, że każdemu należy się szacunek niezależnie od wieku. Odnosząc się do słów Janusza Korczaka, dorośli powinni zrozumieć, że nie istnieje żadna naukowa definicja ,, niegrzecznego’’ dziecka. Zwykle rodzice, dążą do tego, aby dziecko było posłuszne i będzie spełniało ich wszystkie oczekiwania. W momencie nie radzenia sobie z zachowaniem potomka niektórzy uciekają się do ,,klapsa’’ lub ogólnych kar fizycznych. Wyróżniamy 4 formy krzywdzenia dzieci: przemoc fizyczną, psychiczną, wykorzystywanie seksualne oraz zaniedbywanie. Do przemocy fizycznej zaliczamy między innymi: kopanie, bicie, szarpanie, wykręcanie kończyn czy przypalanie. Objawami stosowania przemocy wobec dziecka to oprócz widocznych zadrapań czy siniaków również: moczenie się i zanieczyszczanie się dziecka, tiki nerwowe, zaburzenie mowy (np. jąkanie) jak również wzmożoną agresję czy większe skłonności do depresji.

Bicie dzieci to przemoc

Trzeba jasno stwierdzić, że taka kara cielesna to nie tylko przemoc fizyczna, ale również psychiczna, ponieważ naraża dziecko na upokorzenie, stres czy frustrację.  Dorosły takim aktem, pokazuje dziecku, że należy się go bać. W konsekwencji młody człowiek nie przyjdzie następnym razem z problemem do rodzica tylko będzie szukało samo na ,,własną rękę’’ rozwiązania. Może to skutkować ucieczką w alkohol, narkotyki, substancję psychoaktywne jak również  pogłębienie kłopotów. Emocjonalne osamotnienie, brak zaspokojenia podstawowych potrzeb takich jak miłość czy bezpieczeństwo w kontaktach powoduje, że dziecko będzie szukało akceptacji i poczucia bycia ważnym w innych środowiskach, które mogą być destrukcyjne (narkomania, sekty). Jest to sztuczna, nietrwała, wymuszona próba budowania w ten sposób sumienia dziecka – jego systemu wartości.

Ponadto według teorii Bowlby’ego dziecko od najmłodszych lat traktuje rodzica jako bezpieczną przystań, dzięki której może śmiało poznawać świat i budować poczucie własnej wartości. Co jeśli poprzez przemoc, to poczucie bezpieczeństwa znika? Narażamy dziecko na traumę i permanentny stres, który później będzie rozładowywało poprzez agresję lub autoagresję. Oczywistym jest, że każdy rodzic stoi przed bardzo trudnym zadaniem ,,wychowywania’’ kształtowania, dziecka. Wymaga pewnych zasad i jak najbardziej są one potrzebne, jednak aby były z korzyścią dla wszystkich muszą być egzekwowane w sposób niekrzywdzący. Dla wielu osób przemoc to nie tylko zachowanie o charakterze intencjonalnym (bije, żeby sprawić ból), ale również jako jedna ze strategii wychowawczych.

Funkcjonujący wśród społeczeństwa obraz autorytarnego, surowego, twardo egzekwującego posłuch rodzicielstwa jest uznawany jako pozytywny, jednak musimy to rozgraniczyć między wymuszonym autorytetem, a takim które zostało zbudowane na zaufaniu i wsparciu. Warto dodać, że efekty przemocy widać nie tylko pod względem psychicznym, ale również biologicznym.  Na podstawie badań stwierdzono, że dzieci doświadczające bicia mają znaczne ubytki w komórkach istoty szarej, która jest odpowiedzialna między innymi za pamięć. Tłumaczy to późniejsze problemy z nauką. Jak również bycie dziecka w ciągłym stresie powoduje nadmierne wydzielanie kortyzolu (hormonu stresu), który upośledza układ immunologiczny odpowiedzialny między innymi za leczenie ran. W takim wypadku spowalniany jest efekt zdrowienia.  Bardzo często dziecko nie jest w stanie zrozumieć dlaczego zostało uderzone, ponieważ dorosły nie tłumaczy mu konsekwencji jego ,,złych’’ działań lub potencjalnego zagrożenia w którym się znalazł. W związku z tym przy podobnej sytuacji dziecko nie będzie unikało zagrożenia, ponieważ będzie znało jego negatywny skutek, ale zacznie robić wszystko, aby nie dopadły go konsekwencje fizyczne.

Czy rodzicom, aby na pewno o to chodziło?

Dodajmy jeszcze, że prawny zakaz bicia dzieci został wprowadzony do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w 2010r. Bicie jest efektem braku porozumienia na płaszczyźnie dziecko-rodzic. Często spotykamy się z argumentem „mnie bito i wyszedłem na ludzi”. Problem w tym, że nasza pamięć działa wybiórczo i my magazynujemy dobre wspomnienia natomiast nie dopuszczamy do pamięci negatywnych emocji jakie nam towarzyszyły przy samym akcie „klapsa”. Według raportu rzecznika praw dziecka (2008-2015) chłopcy częściej niż dziewczynki doznają przemocy fizycznej. Jak również ojcowie wyrażają większą aprobatę w wychowywaniu „twardą ręką” (przy użyciu przemocy fizycznej) niż matki. Pokazuje to, ogromną presję społeczną dotyczącą postrzegania płci męskiej jako silnej, nie wykazującej sfery uczuciowej, emocjonalnej a jedynie cielesnego egzekwowania wypełniania zadań. A przecież doskonale wiemy, że niezależnie od płci każdy z nas potrzebuje bliskości. Również jak pokazały badania rodzice wykazują surowe kary w stosunku do dzieci w przedziale 5-8 lat. Stosowanie takich metod wychowawczych blokuje w dziecku uczenia się pozytywnych zachowań.

Warto również zastanowić się nad tym, co w momencie kiedy ,,klaps’’ przestanie działać ? uderzymy wtedy mocniej? Należy pamiętać, że wyrabianie czy egzekwowanie od dziecka pewnych zachowań wymaga czasu, aby były one trwałe i zgodne z poczuciem obydwóch stron. Kary fizyczne doprowadzają do redukowania empatii, pokazywania że „silniejszy” ma władze, uczy również unikania konsekwencji poprzez: kłamanie, wagarowanie, ucieczki z domu. W późniejszym etapie, jest to również powielanie schematów rodzica we własnych relacjach partnerskich. Wchodzimy w rolę kata lub w rolę ofiary i bycia uległym.  Rodzice reagują na zachowanie dziecka adekwatnie do stanu emocjonalnego, które sami przeżywają, Jeśli kierują nimi w danym momencie uczucia złości, czy gniewu będą bardziej skłonni do odreagowania na słabszym – dziecku. Należy w związku z tym  zadać sobie pytanie czy skoro sami my, dorośli i jakby się mogło wydawać z większą umiejętnością radzenia sobie z regulacjami emocji mamy prawo karać dziecko za to, że samo nie jest w stanie poradzić sobie w różnych sytuacjach.

Rodzicielstwo jest bardzo trudnym, ale i pięknym okresem w życiu człowieka. Może dać wiele satysfakcji, jeśli będzie przebiegało w atmosferze opartej na szacunku, zaufaniu, miłości i wolności. Pamiętajmy, że nie ma złego rodzica ani złego dziecka. Każdy z nas ma prawo popełniać błędy, jednak współczesny świat daje nam tyle możliwości, które pozwalają nam je uświadamiać i korygować. Mam ogromną nadzieje, że w miarę czasu zniknie zjawisko milczącego, społecznego przyzwolenia na jakąkolwiek formę przemocy czy to fizycznej czy psychicznej czy seksualnej. Każdy kto przyzwala na przemoc poprzez brak reakcji jest współodpowiedzialny za to.  Uderzenie dziecka chociażby raz podnosi ryzyko wystąpienia problemów psychicznych a wymuszanie zachowań poprzez przemoc blokuje kształcenie zachowań akceptowalnych społecznie. 

Przemoc w rodzinie dysfunkcyjnej

Szacuje się, że w Polsce żyje około 700 tyś alkoholików. Badania żon alkoholików wskazuje, że blisko 80% tych kobiet oraz ich dzieci doświadczają przemocy ze strony uzależnionego. Koronnym argumentem, który stosuje sprawca to usprawiedliwianie swoich działań alkoholową amnezją. Otóż powiedzmy to otwarcie jakakolwiek forma przemocy z udziałem używek jest dokładnie taka samą krzywdą jak i bez ich udziału.

DLACZEGO OSOBY DOZNAJĄCE PRZEMOCY NIE SZUKAJĄ POMOCY?

  1. Posiadają fałszywe przekonanie, że jest to sprawa rodzinna i nie powinno się prosić o pomoc lub nie da się nic z tym zrobić
  2. Odczuwają lęk przed zemstą ze strony partnera
  3. Utraciły wiarę w pomoc
  4. Odczuwają ogromny wstyd i upokorzenie
  5. Posiadają złudną nadzieje, że partner się zmieni lub że ,, tak już musi być’’
  6. Nie widzą, gdzie szukać pomocy.

SYNDROM WYUCZONEJ BEZRADNOŚCI

Znany psycholog Martin Seligman opisywał to tak: „Możecie stać się bierni, jeśli zupełnie poddacie się rezygnacji, jeśli nabierzecie przekonanie, że nic co robicie bez względu na to czy jesteście ulegli, czy zajmujecie postawę roszczeniową nie wpływa na waszą sytuację”

 Wynika z tego, że osoby doznające przemocy zaprzestają jakichkolwiek działań. Nawet jeśli mają możliwość unikania sytuacji stresowych, nie robią tego i pozostają w krzywdzącym związku. Osoba doznająca przemocy zaczyna odczuwać brak kontroli nad własnym losem i ,,uczy się ‘’ znosić przemoc.

SYNDROM SZTOKHOLMSKI

Możemy podzielić go na 4 etapy:

  1. Osoba doświadczająca przemocy nie dowierza, że osoba jest taka jaka jest
  2. W fazie drugiej do osoby dociera fakt, że agresja jest obecna w ich życiu
  3. Moment kiedy odczuwa się silny stres, cierpienie a podłożem tego jest świadomość przebywania w niewoli z osobą agresywną
  4. Integracją z osobą stosującą przemoc

ZJAWISKO „PRANIA MÓZGU

Jest to szereg zabiegów stosowanych w celu zmiany osobowości( uczuć, potrzeb) aby osoba manipulowana działała zgodnie z oczekiwaniami. Najbardziej typowe zachowania osoby stosującej przemoc to ; izolacja, demonstrowanie wszechmocy i wszechwładzy, naprzemienność  kary i nagrody, doprowadzanie do wyczerpania, wywoływanie lęku , wymuszanie drobnych przysług.

Źródła pomocy

W Polsce funkcjonuje: Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie, Niebieska linia oraz Niebieska Karta.

Wypełnienie Niebieskiej Karty – A  następuje w obecności osoby, co do której istnieje podejrzenie że jest dotknięta przemocą w rodzinie a gdy ten kontakt jest niemożliwy bez udziału tej osoby.

Osobie pokrzywdzonej wręcza się formularz ,, Niebieska Karta – B’’zawierająca definicję przemocy, praca człowieka, informację o miejscach, gdzie można uzyskać pomoc.

Formularz Niebieskiej Karty składa się ze szczegółowym opisem stany psychicznego, obrażeń ciała lub innych zewnętrznych oznak dotyczących stanu zdrowia i higieny mogących świadczyć o przemocy. Niebieska Karta stanowi ważny element w walce z przemocą w rodzinie. Stanowi dowód w postepowaniu przygotowawczym i ewentualnej sprawie karnej o znęcanie się.

Odpowiedzialność karna

Uderzenie dziecka stanowi przestępstwo naruszenia nietykalności z art. 217 kodeksu karnego. Jest ono ścigane z oskarżenia prywatnego, ale w sytuacjach, gdy przemawia za tym interes społeczny  oskarżenie może wnieść prokurator.

Patrycja Zamożniak

0
    0
    Twój koszyk
    Twoj koszyk jest pustyPowróć do sklepu