Menu Zamknij

Współuzależnienie

Wydaje się, że w społeczeństwie rośnie świadomość na temat tego, że w przypadku uzależnień cierpi nie tylko osoba która się z nimi zmaga, ale także jej bliscy. Coraz więcej osób jest również świadomych, że osoby współuzależnione również mogą szukać w tej sytuacji pomocy. Czym zjawisko współuzależnienia jest,  jakie są jego objawy i konsekwencje? Jak można sobie pomóc, jeśli dotknęło właśnie nas?

Czym jest współuzależnienie?

Termin współuzależnienie pojawił się w lecznictwie odwykowym pod koniec lat siedemdziesiątych. Eksperci z dziedziny psychologii od dawna dowodzili, że z osobami pozostających w bliskich relacjach z uzależnionymi np. od alkoholu, dzieje się coś niepokojącego. Kilka badań analizujących zjawisko współuzależnienia wykazało, że wielu badanych doświadcza fizycznych, intelektualnych i poznawczych zmian, które prowadzą do stanu podobnego do uzależnienia. Ponieważ eksperci coraz częściej w swojej praktyce spotykają się ze zjawiskiem współuzależnienia, są w stanie stwierdzić, że coraz więcej osób boryka się z tym problemem np.: osoby dotknięte syndromem DDA, będące w związkach z osobami z zaburzeniami emocjonalnymi i psychicznymi czy rodziny osób z chorobami przewlekłymi.

J. Bradshaw w „Powrocie do swego wewnętrznego domu” zdefiniował to między innymi słowami: „Współuzależnienie definiuje się jako zaburzenie charakteryzujące się utratą tożsamości. Być współuzależnionym oznacza stracić kontakt z własnymi uczuciami i pragnieniami.”

Współuzależnienie a poczucie własnej tożsamości

Rozwijając myśl autora, każda jednostka może być współuzależniona i jednocześnie nie zdawać sobie z tego faktu sprawy. Osoba dotknięta tym zaburzeniem traci poczucie własnej tożsamości, a istotą jej egzystencji staje się relacja z uzależnionym. 

Współuzależnienie przybiera na sile w rodzinie dysfunkcyjnej. Przykładem takiego systemu rodzinnego jest obecność w jej strukturze współuzależnionych od osoby będącej w nałogu alkoholowym. Alkohol staje się realnym zagrożeniem dla całej rodziny, jej systemu oraz funkcjonowania. Zaburzone zostaje poczucie bezpieczeństwa członków rodziny, w szczególności dzieci. Często traktują oni ten stan jako tymczasowy — podając za usprawiedliwienie zapewnienia alkoholika o zmianie swojego podejścia do alkoholu i ogólnej poprawie zachowania.

Objawy współuzależnienia

Nie bez przyczyny, w piramidzie Maslowa potrzeby takie jak poczucie akceptacji i bezpieczeństwa plasują się na górnych szczeblach. Osoby współuzależnione asymilują się z problemem jakim jest chociażby wcześniej wspomniane uzależnienie od alkoholu z racji potrzeby poczucia bezpieczeństwa. Melody Beattie w książce „Koniec współuzależnienia” określiła najbardziej charakterystyczne jego objawy:

  • nadmierna opiekuńczość , np. poczucie odpowiedzialności za innych — za ich uczucia, myśli, działania, wybory, pragnienia, potrzeby, pomyślność lub brak pomyślności czy przeznaczenie,
  • niskie poczucie własnej wartości, np. poczucie winy za wydawanie na siebie pieniędzy lub robienie czegoś dla zabawy,
  • tłumienie — życie w ciągłym napięciu, utracenie własnej tożsamości i poczucia własnego ja,
  • fiksacje, np. spodziewanie się po ludziach najgorszego, przejmowanie się drobnostkami,
  • nadmierne poczucie kontroli np. ktoś nieświadomie uważa, że wie wszystko najlepiej, gdy coś nie idzie po jej/jego myśli szybko się frustruje; osoby takie starają się kontrolować różne sytuacje aby uniknąć trudnych, nieprzewidywalnych zdarzeń,
  • zaprzeczanie, czyli jeden z mechanizmów obronnych,
  • fałszywe przekonania, np. o tym, że nie można danej osoby pokochać, oraz że nie kochali jej I nie akcptowali rodzice,
  • rozmyte granice tolerancji , np. twierdzenie, że nie jest się w stanie tolerować pewnych zachowań,
  • brak zaufania, zarówno do siebie jak I innych, utrata wiary,
  • złość, niekontrolowanie denerwowanie się,
  • problemy seksualne, np. odbywanie stosunków mimo, że nie ma się na nie ochoty, zahamowania w komunikowaniu partnerowi swoich oczekiwań,
  • nadmierne poczucie odpowiedzialności.

Jak współuzależnienie odbija się na osobie nim dotkniętej?

Skutki współuzależnienia osoba chora może odczuwać przez całe życie, objawiają się one w relacjach

międzyludzkich jak i w problemach związanych z akceptacją samego siebie. Współuzależnienie może mieć również wpływ na wychowanie potomstwa (np. wywieranie niezdrowej presji na dziecku, które ma „lepszy start”). Skutki te zatem mają efekt długofalowy.

Leczenie

W celu poprawy sytuacji rodzinnej konieczne jest podjęcie odpowiednich działań przez osobę uzależnioną i współuzależnioną. Innymi słowy, największą szansę na wyleczenie zaburzeń daje terapia przeprowadzona równocześnie u obu osób dotkniętych tymi problemami. Żeby skutecznie przystąpić do leczenia i diagnozy osoba uzależniona powinna być świadoma swojej choroby oraz wykazywać chęć poddania się terapii. Oczywiście taki obrót spraw zdarza się rzadko – częściej osoba uzależniona od alkoholu nie zgadza się na rozpoczęcie leczenia i rezygnację z nałogu.

W takim przypadku współuzależniona osoba powinna sama udać się na terapię – choćby po to, by zrozumieć mechanizmy uzależnienia i zacząć mu przeciwdziałać, co może okazać się korzystne dla obu stron dotkniętych chorobą. Osoby z syndromem DDA często są przekonane, że poradzą sobie z czymś pomyślnie, nie wiedząc o tym, że bardzo często odrzucają jakiekolwiek próby pomocy, gdyż jako dziecko szybko musiały dorosnąć i dźwigać odpowiedzialność rodzica.

Przeczytaj również: (Nie)skuteczność przymusowego lecznictwa odwykowego w Polsce.

Wskazówki dla osób współuzależnionych

Doktor Robert J. Ackerman w książce „Wyrosnąć z DDA. Wsparcie dla dorosłych córek alkoholików” daje proste wskazówki dla osób współuzależnionych, takie jak:

korzystaj ze swojej przeszłości — „Możesz obrócić umiejętności samozachowawcze w umiejętności samorozwoju. Nie bój się swojej przeszłości, ale nie pozwól, by ciągnęła się w nieskończoność. […] Twoje traumatyczne dzieciństwo się skończyło. Tak, ból wciąż może w tobie tkwić, ale jesteś w stanie skorzystać ze swojej siły, by wyrwać się z jej uścisku. […] DDA mówi o miejscu, w którym byliśmy, ale nie musi determinować tego dokąd idziemy”,

dbaj o siebie — bądź dla siebie lepszy/lepsza. Twoje potrzeby są pierwszoplanowe, zawsze powinno tak być,

dostrzegaj — kiedy uświadomisz sobie czego tak naprawdę chcesz i potrzebujesz — bo całe życie zostawało to pomijane — nagle dostrzegasz kierunek i cel. Próbuj nowych rzeczy, które zawsze chciałeś/chciałaś zrobić, możesz spytać się też siebie czego NIE chcesz robić, co nie sprawia Ci przyjemności i odciąć się od stresora,

dołącz do grupy wsparcia — nie trzeba leczyć się w samotności, najlepiej otoczyć się ludźmi którzy Cię rozumieją. Eliminujemy wtedy poczucie odrębności.

Szukanie pomocy to nie wstyd

Współuzależnienie często postrzegane jest jako pułapka lub część osobowości. ,,Taki/a już jestem” – w ten sposób osoba współuzależniona tłumaczy swój stan.

Szukanie pomocy i rozwiązania jest niezwykle istotne. To, co spotyka człowieka w dzieciństwie często odbija swoje piętno na postrzeganiu życia w okresie dorosłości, przez co osobie dotkniętej omawianą przypadłością często trudno jest racjonalnie ocenić swój stan psychiczny. Każdy może być współuzależniony! Nieważny jest status majątkowy. Jest to niebezpieczne zjawisko, które potrafi przejąć całkowitą kontrolę nad życiem. Terapia nie jest powodem do wstydu, jest krokiem do przodu, do poprawy jakości życia i często przynosi niewypowiedzianą ulgę.

Dowiedz się więcej: Czym jest psychoterapia?

Przydatne linki: Współuzależnienie.

Wiktoria Weiner

Źródła:

J. Bradshaw „Powrót do swego wewnętrznego domu”.

M. Beattie „Koniec współuzależnienia”.

R. J.Ackerman „Wyrosnąć z DDA Wsparcie dla dorosłych córek alkoholików”.

0
    0
    Twój koszyk
    Twoj koszyk jest pustyPowróć do sklepu